Giertych powinien macać kury

Ech, nic dodać, nic ująć – nie umiałbym lepiej skomentować kompetencji ministra oświaty – pozostaje oddać głos Andrzejowi Stasiukowi (za Gazeta.pl):

To, co wyprawia w Ministerstwie Edukacji, to jest jakaś zootechnika – teraz uprawiana dodatkowo za pomocą odpowiednio spreparowanej listy lektur. Dzieciarnia ma być umundurowana i zdyscyplinowana, ma mieć odpowiednio rozwinięty instynkt stadny oraz bać się obcych. Potem, gdy już trochę podrośnie, powinna jak najszybciej łączyć się w pary, by bez straty czasu na duperele zająć się rozmnażaniem. I nie mają tu sensu żadne merytoryczne dyskusje: Giertych niech maca kury i tyle.

Prawda, że pięknie? 🙂

Dodaj komentarz