Nie wiedziałem z tym poceniem :). Za to do niedawna miałem je za ot, takie powolne, rozlazłe, nieszkodliwe stworzenia. Przy czym okazuje się, że są bardzo agresywne i terytorialne. Podobno wejść do wody tam, gdzie one siedzą — to pewna śmierć. Pewniejsza niż przejście obok lwa.
Podobne te „grubasy” pocą się na czerwono
Nieźle oko wyszło… jakieś takie… trochę „ludzkie”…
Nie wiedziałem z tym poceniem :). Za to do niedawna miałem je za ot, takie powolne, rozlazłe, nieszkodliwe stworzenia. Przy czym okazuje się, że są bardzo agresywne i terytorialne. Podobno wejść do wody tam, gdzie one siedzą — to pewna śmierć. Pewniejsza niż przejście obok lwa.