Obiecane wczoraj panoramki. Polecam ogladać w pełnym rozmiarze (klikać na lupkę w prawym górnym rogu . UPDATE: druga była za duża dla lightboxa, dlatego też musiałem przełączyć w „normalny” tryb — zatem od razu po kliknięciu będzie pełna wersja.
)



Pamiętam tą miejscówkę – mamy tam nawet wspólną fotkę: Ty, Piotrek i ja… stare dzieje
Co do samych panoramek to coś strasznie je powykręcało
Nie wiem do końca co jest tego przyczyną (być może fakt braku obrotu obiektywu w punkcie nodalnym itp…), ale chyba w PTGUI/Huginie można je w miarę powyrównywać
No chyba, że to taka „wizja artystyczna”
W pierwszej „pance” po prawej stronie chyba też sobie skład nie poradził – widać mocno przepalone niebo, potem jakiś fiolet/róż i niebo…
…
…żeby nie było, że tak zawsze „słodzę”
Masz rację z tym powykręcaniem – ale jakoś zawsze bałem się dotykać tego „prostowania” w PT, bo kończyło mi sie rozsypką wszystkiego
Właściwie jest tak ułożone, jak program wypluł na defaulcie – ale jakoś szczególnie mnie to nawet nie raziło. Ale powiem Ci, że doszedł jeszcze jeden czynnik – strasznie ciężki mi było na tych wertepach wypoziomować stata (a poziomiczek na nim niet…) co zaowocowało tym, że o ile pierwsze fotki z serii były jeszcze w miarę poziome, o tyle ostatnie — już pod dość ostrym kątem… efekt jak widać.
Co do tej dziwacznej „flaropodobnej” plamy – też mnie to zastanawia, bo na oryginalnych zdjęciach tego nie zauważyłem
Może ma to jakiś związek z tym, że słońce padało prawie poziomo z boku, do tego przez chmury… weird.
Tak czy owak – dzięki za wskazówki. Jeden krytyczny komentarz wart 1000 „słodzączych”!
Spoko – od dzisiaj tylko „krytyczne”
Super!