Zobacz rozmiar 1:1

Świąteczne przygotowania

Wczoraj miałem drugą sesję lepienia pierogów. Własnoręcznie skleiłem 120 małych skurczybyków (co w sumie w tym miesiącu daje dobrze ponad 200). Teraz jeszcze uszka – i jak dla mnie można zaczynać święta 😉

Półfabrykaty + produkty gotowe
Półfabrykaty + produkty gotowe

Komentarze

  1. voogee

    Masz wprawę :whistle: U mnie w domu będzie 100 uszek, które „spałaszujemy” w przepysznym barszczu czerwonym 👿 To jedno z tych dań, które jem dokładnie raz w roku, więc bardzo mi się kojarzy ze świętami i jest tym „czymś” na co czekam caaaaały rok ^_^

    1. Kamil

      Heh. Chyba muszę przyznać, że mam wprawę… dawno temu jak przed świętami nie miał kto mamie pomagać z tym całym bajzlem, zostałem „wytresowany” w tymże celu i tak jakoś zostało… :angel: (chociaż widoczne na zdjęciu podwójne zawijanie nabyłem od babci 😀 ). Poza tym – po całym dniu siedzenia przed Notepad’em++ — to naprawdę odstresowuje.

  2. Chustka

    Uwielbiam uszka 😀 Kamil ^_^ jestem pod wrażeniem, szczególnie Twoja technika podwójnego zawijania mnie zaskoczyła :bandit: Ilość pierożków naprawdę jest spora 8)

    1. Kamil

      heh, każdy się dziwi jak widzi tą technikę — ale dzięki niej można upchać więcej farszu nie ryzykując rozklejenia w czasie gotowania 😀

Dodaj komentarz