Na szczęście w tą sobotę temperatura spadła poniżej progu mojej wytrzymałości, udało się więc uskutecznić mały spacerek (po kolana w śniegu, jednakowoż). Potem może będzie jeszcze jakaś panoramka bądź dwie.
Komentarze (5)
Skomentuj
Pola zaznaczona * są wymagane. Adres e-mail nie jest nigdzie publikowany.
Ostatnio rzekłbym, że pogoda nas rozpieszcza – pięknie świeci słońce, aż nosi by nie siedzieć w domu
ale widzę, że u Was w Oławie śnieg ciągle pada
Poza tym Śnieżynka ma śniegu po kostki a nie po kolana :P Btw. Czy ja w tle widzę stado kaczek?
Wierzę, że było tyle śniegu – bo sam w ten weekend łaziłem po kolana w nim… potem się spodnie suszyły na kaloryferze
Co do kaczek – trzeba było zadzwonić na policję… niech sobie chuliganeria nie myśli, że jej wszystko wolno
Hehe
zabawny wątek z tymi kaczkami
Pada śnieg, pada śnieg
… Kamil robi zdjęcia