Apsinthion

This entry was posted in Fotoblog and tagged . Bookmark the permalink.

Dzisiaj naszło mnie coś, żeby spróbować się zmierzyć po raz pierwszy ze szkłem. Muszę stwierdzić, że wariant: jasne tło + zarysowanie konturów czernią spoza rodziny kątów wymaga spoooooro miejsca (czego niestety nie miałem). W zw. z tym stać musiałem z czarnymi płachtami w rękach i pilotem w zębach (dosłownie) ;)

A odnośnie „modela” — raz jeszcze dzięki, V! Pyszny posmak anyżkowy ;)

Jedna odpowiedź na „Apsinthion

  1. voogee says:

    No ładnie – aż samemu ochoty można nabrać :) Jak już wcześniej wspominałem – gratuluję i tak wytrwałości :wink: w jej nie ruszaniu przez tak długi czas :whistle: no i raz jeszcze: Na Zdrowie! :evil:

    Co do samej foty – czy to nowa książka Cię tak zaczęła inspirować? :) Chętnie bym zobaczył jak ten „backstage” cały wyglądał :bandit:

    Btw. sam mam ten sam problem – za mało miejsca na takie zabawy. Ach! I świetna szklanka 8)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

:D :) ^_^ :( 8O :o 8) ;-( :lol: xD :wink: :evil: :p :whistle: :woot: :sleep: =] :sick: :straight: :ninja: :love: :kiss: :angel: :bandit: :alien:

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre lang="" line="" escaped="">