Zobacz rozmiar 1:1

Jakub

Miałem tylko kilka chwil, żeby spróbować zrobić małemu kilka zdjęć — w półmroku, bojąc się, że każde szczęknięcie migawki może obudzić Kubę. A jako że spał snem lekkim, po – jak się dowiedziałem – niespokojnym i pełnym płaczu popołudniu – bałem się, że jak już obudzę, to ja będę musiał kołysać. Zatem po kilku próbach musiałem chyłkiem się wycofać…

Komentarze

Dodaj komentarz