Zobacz rozmiar 1:1

Shih Tzu

Muszę przyznać, że Shih Tzu to jednak z bardziej specyficznych „ras torebkowych” jakie do tej pory (na żywo) widziałem. Gdyby nie ogon, miałbym problemy z rozpoznaniem, gdzie przód, a gdzie tył 😉

A zapiernicza to to, że AF ledwo dyszy!

Komentarze

    1. Kamil

      Heh, zębiska ma jak szpilki, i gryzie bez opamiętania czy wyczucia. Wabi się „Shelly” czy „Shelie” – nie pytałem o pisownię.

Dodaj komentarz