- @voogee Nope, to dopiero testy, ma być w FF4 -- July 27, 2010 12:34:20
- Wreszcie ktoś wpadł na pomysł jak ulepszyć UI tabów w przeglądarce :) http://bit.ly/cHbua3 -- July 24, 2010 07:01:56
- v, To Ci się spodoba ;) http://bit.ly/9c6IqT -- July 22, 2010 06:29:58
- Oglądać w Chrome / Safari :) http://bit.ly/9IM47D -- July 20, 2010 17:21:59
- iiiii... LOL http://bit.ly/aBndXX -- July 17, 2010 09:10:55
Kategoria: Inne
Helldesign wallpaper
W długi weekend miałem okazję po raz kolejny posłuchać Comy na żywo – tym razem na Wyspie Słodowej we Wrocławiu. Koncert jak zwykle był świetny, może jeśli nie liczyć przejściowych opadów, lekkiego przesterowania dźwięku na wysokich tonach no i jak zawsze – zdecydowanie zbyt krótkiego grania ;).
Poniżej kilka fotek z imprezki:
Nowy Helldesign – już tydzień
UPDATE (25-02-2008): Doszła kolejna galeria (Unmatched Style)
Minął już ponad tydzień od odpalenia nowego Helldesign, czas więc na małe podsumowanie.
Póki co, nasz nowy serwis znalazł się w 9 10 galeriach webdesignu :)! Oto one (w kolejności alfabetycznej):
- CSS Clip
- CSS Creme
- CSS Mania
- CSS Moon
- CSS Remix
- Design Creme
- Link Creme
- Unmatched Style
- W3C Sites
- Web Creme
Dla porządku wspomnieć by też należało, że Google poinformował mnie (poprzez Google Alerts), że na blogu Sentences w jednym z najnowszych wpisów zostaliśmy ochrzczeni mianem „Sajtu Tygodnia” ;). Oto co dokładnie autor pisze:
Helldesign is one of the best websites I’ve seen in a long time. It’s innovative. It’s got a great portfolio layout and navigation. I love the way they’ve set up their website because it also makes it bold. It’s clean, professional, and I could’ve easily fit it into any of the categories above. This is hands down the site of the week. Great job Helldesign, I can’t wait to see what else you got up your sleeve.
No cóż, z grzeczności nie będę polemizował ]:>.
Jeśli w ogóle jest jakiś film, o którym z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że wyczekiwałem go z niecierpliwością, to będzie to właśnie ten. Miałem potężne obawy jak leciwy już, bądź co bądź, Ford poradzi sobie z kolejną odsłoną Indiany, ale z tego co widać po kilku scenach poniższego trailera jest całkiem, całkiem. Do tego scenariusz zdaje się wcale nie być obojętny na wiek bohatera, a wręcz podchodzić do tego z jajem. Podsumowując, wreszcie coś, na co z czystym sumieniem pójdę do kina.
Helldesign v4 wystartował!
Wreszcie! Po ładnych kilku miesiącach od dnia, w którym padła decyzja o redesignie, nowy Helldesign w wersji 4 ujrzał światło dzienne. Przypuszczam, że udało by się zrobić to szybciej, niestety w międzyczasie z czegoś jeszcze trzeba było żyć, w zw. z czym większość prac (przynajmniej moich) odbywała sie popołudniami, wieczorami i w weekendy.
A pracy nie było mało – oprócz samego designu i kodowania, od podstaw powstał CMS (żadnych WordPressów czy nawet Drupali — tym razem porwałem się na coś kompletnie autorskiego) no i caaaaaaaała kupa javascriptu (opartego o Mootools). Czytaj dalej
Oooo, chyba jednak Konnekt nie tak całkiem umarł :). Oto najnowszy news jaki ukazał się na konnekt.info 24 stycznia:
Dawno już nie było okazji aby napisać o zmianach w projekcie, nie oznacza to bynajmniej, że Konnekt umarł (jak twierdzą niektórzy), o nie! Na dobry początek roku ’08 planujemy wydanie mityczniej wersji 0.7 i przenosiny na nowy, dedykowany na potrzeby Konnekta serwer, dzięki któremu można będzie zrealizować długo odkładane pomysły
Jednak aby tego dokonać, potrzebujemy waszego wsparcia – więcej informacji o planach rozwoju strony i migracji na nowy serwer w wątku na forum.
W ten weekend nadrabiałem spore zaległości w graniu. Na pierwszy ogień poszedł Assassin’s Creed. Mimo że zgadzam się z krytycznymi opiniami warstwy fabularno-metodologicznej (że to tak ujmę) prezentowanymi w mediach fachowych, nie sposób zarzucić czegokolwiek rozmachowi wizualnemu tej gry. Gdy wdrapałem się na szczyt katedry w Jerusalem, po prostu zaparło mi dech. Nie sposób tego oddać na marnych fotkach z komórki, ale spróbuję…



Jest kilka sklepów internetowych, które z biegiem czasu i kolejnych zakupów polubiłem — za poziom obsługi, szybkość realizacji zamówień, czy wreszcie za rozsądne ceny. Do niedawna w tym wąskim gronie mieścił się proline.pl, gdzie zaopatrywałem się w części do kompa. Właśnie, do niedawna. Ale ostanie dwa zdarzenia z rzędu każą mi się bardzo poważnie zastanowić, czy jeszcze kiedykolwiek skorzystam z ich usług. Ale po kolei.
Pierwszy zgrzyt miał miejsce przed Gwiazdką’07. Szukałem jakiegoś prezentu dla brata i ojca, i wpadłem na pomysł połączenia ich prezentów w jeden — monitor LCD 19″ (nie mogłem już patrzeć na ich wysłużonego CRTka). Wybór padł na jakiegoś Hyundaia, którego – jak właściwie każdą część do kompa do tej pory – postanowiłem kupić w Prolinie właśnie. Monitor zdawał się być całkiem w porządku, miał DVI, matrycę TN nowej generacji, format 16:10, do tego był w rozsądnej cenie. Jedyne czego można było się czepić, to brak kabla DVI-DVI w zestawie. Ale ten można przecież zamówić osobno, co też zrobiłem. Czytaj dalej



