Miałem nadzieję, że po niedawnej reinstalacji Windowsa udało mi się już przywrócić kompa do stanu wyjściowego (z niewielkimi perypetiami). Okazuje się jednak, że zapomniałem o jeszcze jednej rzeczy. Nie zapisałem sobie nigdzie playlist ani zakładek z Winampa. A ten, niestety, pod pewnymi względami został jeszcze w latach ’90 — i nie ma tak prostej funkcji, jak automatyczny backup list gdzieś online (ręczne eksportowanie list do .m3u przy każdej zmianie playlisty jak dla mnie zupełnie nie rozwiązuje tej sprawy). Dzięki temu też pozbyłem się kilku dłuuugich i nie bez trudu zbudowanych playlist. Czytaj dalej →
Miałem dziś wątpliwą przyjemność reinstalowania Windowsa po 2 latach nieprzerwanej pracy na jednej instalacji Visty (sic!). Jak zwykle, nie obyło się bez problemów. Zwykle w takich przypadkach zaskakują mnie coraz to nowe problemy wynikające z łączenia nowych wersji Apache’a, PHP i MySQLa.
Tym razem efekt był dość ciekawy. Po bezproblemowym odpaleniu wszystkiego i próbie uruchomienia w przeglądarce PhpMyAdmina – zawiecha. Strona ładuje się w nieskończoność. Log w Apache’u nie pokazuje żadnych sensowych wskazówek. Czytaj dalej →
Przed momentem zaktualizowałem sobie WordPressa do wersji 2.9 i okazało się, ze wystrzeliłem w kosmos jedną z ważniejszych wtyczek — Simple Tags 1.6.6. Okazuje się, że wcale nie jest ona niekompatybilna — po prostu autor zastosował cokolwiek dziwny sposób detekcji wersji WP. Beż żadnego fallbacka do nowszych wydań. Czytaj dalej →
Ani to moje odkrycie, ani — przynajmniej dla niektórych — nic specjalnie odkrywczego w ogóle, ale mi jako webdeveloperowi i windowsowcowi (dziwne słowo…) nieraz już zaoszczędziło spoooooro czasu. Dlatego też postanowiłem wrzucić to, głównie dla samego siebie jako memo na przyszłość.
Czasem potrzeba szybko rekursywnie zmienić uprawnienia plików bądź katalogów tak, aby były zapisywalne dla wszystkich użytkowników. Można zrobić to młotkiem – przez FTP, plik po pliku, katalog po katalogu. I stracić w najlepszym razie wiele, wiele minut. Ale jeśli jest dostęp przez SSH, wystarczy wydać polecenie: Czytaj dalej →
Pierwotnie tytuł tego posta miał brzmieć „Photomatix vs. Enfuse”, ale w trakcie przygotowywania sobie materiałów zobaczyłem, że sprawy nie do końca mają się tak, jak sądziłem.
Ale od początku – w czasie obrabiania fotek z niedawnego spaceru (a konkretniej w czasie robienia HDRa z 3 ujęć w Photomatiksie) zauważyłem ciekawą rzecz. Załadowałem bezpośrednio 3 RAWy (.CR2 – z mojego 50d) do Photomatixa i kliknąłem dwa kolejne buttony prowadzące prosto do tonemappingu. Moim oczom ukazał się ten oto powalający rezultat:

Photomatix - HDR z RAWów
Czytaj dalej →
Dzisiaj rano dostałem takie coś. Fakt, że z phishingiem szary użytkownik Internetu styka się niemal codziennie, ale muszę przyznać, że polską próbę osobiście widzę chyba po raz pierwszy. Bardzo wiarygodne, szczególnie, że „reply-to” ustawione jest na jakiś adres @poczta.neostrada.pl
Ciekawe, kiedy będzie o tym na TVN24

Phishing
Update: Długo czekać nie musiałem :). Właśnie powiedzieli o tej akcji na TVN24 (13/10/2009).
Zapostowany w Technika
|
Tagi: firefox, GUI, Internet, komputer, osobiste, productivity, recenzja, review, software, test, vista, web, Windows
|
Od kiedy w ogóle korzystam z poczty elektronicznej (a będzie to już ładnych parę lat) wypróbowałem chyba większość co popularniejszych programów klienckich — Outlook, Outlook Express, The Bat, Thunderbird — żeby na ostatnie kilka lat zatrzymać się na tym ostatnim. TB ma właściwie wszystko, co potrzeba — z jednym wyjątkiem, różniącym go od siostrzanego Firefoxa — aktywnego developmentu. Czytaj dalej →
Zapostowany w Technika
|
Tagi: fotografia, grafika, komputer, osobiste, photoshop, productivity, rozrywka, software, update, upgrade, vista, Windows, zakupy
|
Nadchodząca wielkimi krokami premiera Windows 7, jak również niedawna dyskusja z Wojtkiem zainspirowały mnie do zadania sobie pytania — czy wraz z przesiadką na nowy system, nie warto przypadkiem się zastanowić nad wersją 64-bitową? Do tej pory zupełnie nie interesowałem się tym wariantem, a moje pobieżne doświadczenia z 64-bitowym OSem (Ubuntu) były raczej zniechęcające (nie działała np. wtyczka Flash do Firefoxa). Czytaj dalej →
Kiedy zalogowałem się dzisiaj do panelu administracyjnego zobaczyłem, ze WP domaga się aktualizacji do wersji 2.7.1 (miałem 2.7). Dla bezpieczeństwa zrobiłem więc rutynowy backup bazy (korzystając ze świetnej wtyczki WordPress Database Backup) i kliknąłem autoaktualizację WordPressa. Wszystko trwało kilka sekund i przebiegło (jak mi się początkowo zdawało) bez żadnych problemów. Jakże wielkie było moje zdziwienie, kiedy chciałem się zalogować do panelu administracyjnego i zamiast Dashboarda zobaczyłem komunikat mówiący, ze nie mam wystarczających uprawnień do oglądania tej strony (!). Czytaj dalej →
Jakiś czas temu wspominałem o Appupdater’ze. Od tamtego czasu (grudnia 2007) niestety zarządzanie aktualizacjami aplikacji na Windows nie zmieniło się wiele. Co znaczy tyle, że wciąz trzeba dbać o to we własnym zakresie. M$ nie ułatwia nijak użytkownikom życia. Na szczęście konsekwentnie pojawiają się programy, które pozwalają proces ten jeśli nie zupełnie zautomatyzować, to chociaż uczynić mniej bolesnym.
Jedną z lepszych tego typu aplikacji, na jakie trafiłem, jest FileHippo Updater. Dla odmiany ma własny interfejs graficzny, a do tego szukając aktualizacji, opiera się na bogatej bibliotece oprogramowania hostowanej przez FileHippo.com. Czytaj dalej →