
Ale o tym, czego voogee tak szuka, pewnie powie już sam, jak tylko znajdzie



Kilka kolejnych fotek z naszej małej sobotniej sesji stylizowanej na wczesną pierwszą połowę ubiegłego wieku.





Moja praca na weekendowy projekt z Voogeem pt. „Emocje”.

Kolejna z serii panoramek z ostatniego spaceru — obiecuję że już ostatnia (no, prawie ;P )

Na szczęście w tą sobotę temperatura spadła poniżej progu mojej wytrzymałości, udało się więc uskutecznić mały spacerek (po kolana w śniegu, jednakowoż). Potem może będzie jeszcze jakaś panoramka bądź dwie.

Przy wigilijnym stole u mojej babci. Na pierwszym planie Asia — w tle jak zwykle mój niezawodny brat

Jedna z fotek cyknięta podczas ustawiania świateł w Wigilię. Wrzuciłbym coś więcej, gdyby nie to, że od tejże Wigilii pracuję 12+h/dobę

Jeden z moich self-gwiazdkowych prezentów
Daaaawno nie postowałem niczego zw. z życiem w naszym pięknym Raju na Ziemi – ale kiedy usłyszałem słowa tej piosenki – nie mogłem sobie darować :). Ten refren powtarzałem tysiące razy na długo przed powstaniem tego kawałka