Zbliżając się do końca niedzielno-zoologicznego cyklu — dziś prezentują moje „ulubione zwierzę”
Tag Archives: podróże
Słonie – ZOO Wrocław
Hipopotamy – ZOO Wrocław
Foki z wrocławskiego ZOO
Na całe szczęście, od czasu do czasu, prognozy pogody jednak się spełniają. W niedzielę na Dolnym Śląsku mieliśmy cudowne, słoneczne 15 stopni Celsjusza – zatem idealną pogodę na małą wycieczkę. Dałem się na szczęście na takową namówić mojej Asi i odwiedziliśmy wrocławskie ZOO. Pojechaliśmy dość wcześnie, w zw. z czym było bardzo przyjemnie (mało ludzi!).
Nie byłem tam dość dawno (chyba ponad rok) i muszę powiedzieć, że wiele się zmieniło (na szczęście — na lepsze). Szczególnie spodobało nam się nowe „fokarium” (o ile tak można nazwać jeden basen). Wreszcie można oglądać te śmieszne zwierzątka zarówno z góry, jak i spod wody! A jako że przy okazji udało nam się trafić na porę karmienia (zwierzaki musiały zasłużyć na swoje rybki aportowaniem różnych rzeczy, tudzież innymi wygłupami) — było naprawdę na co popatrzeć. Poniżej – jak zwykle – kilka dodatkowych fotek
Wojtek z parasolką
Kolejna fotka z potężnej sesji z króciutkiego urlopu w Domku.
Strumyczek w Nowym Waliszowie
W sierpniu miałem przyjemność spędzić czas z żoną i przyjaciółmi w wynajętym domku niedaleko Nowego Waliszowa. Zaraz obok niego płynął cudownie zimny i uspokajająco mruczący strumyczek. Najpiękniejsze parę dni w tym roku
Wojsławice 2009
Tradycyjnie już, jak od kilku lat, jeden z majowych weekendów spędziłem w arboretum w Wojsławicach
. Tym razem właściwie wszystkie okoliczności były sprzyjające — piękne słoneczko, nawet niespecjalnie dużo ludzi, w przeciwieństwie do zeszłego roku. Choć parking przed ogrodem wyglądał przerażająco. Ale, jak później okazało się, to dlatego, że nieopodal był jakiś pokaz wsiowych zespołów, odpustowe stragany itp. badziewia).
Kilka HDRów
Coma 2008, Wrocław, Wyspa Słodowa
W długi weekend miałem okazję po raz kolejny posłuchać Comy na żywo – tym razem na Wyspie Słodowej we Wrocławiu. Koncert jak zwykle był świetny, może jeśli nie liczyć przejściowych opadów, lekkiego przesterowania dźwięku na wysokich tonach no i jak zawsze – zdecydowanie zbyt krótkiego grania ;).
Poniżej kilka fotek z imprezki:
[Gallery not found]































