
Na całe szczęście, od czasu do czasu, prognozy pogody jednak się spełniają. W niedzielę na Dolnym Śląsku mieliśmy cudowne, słoneczne 15 stopni Celsjusza – zatem idealną pogodę na małą wycieczkę. Dałem się na szczęście na takową namówić mojej Asi i odwiedziliśmy wrocławskie ZOO. Pojechaliśmy dość wcześnie, w zw. z czym było bardzo przyjemnie (mało ludzi!).
Nie byłem tam dość dawno (chyba ponad rok) i muszę powiedzieć, że wiele się zmieniło (na szczęście — na lepsze). Szczególnie spodobało nam się nowe „fokarium” (o ile tak można nazwać jeden basen). Wreszcie można oglądać te śmieszne zwierzątka zarówno z góry, jak i spod wody! A jako że przy okazji udało nam się trafić na porę karmienia (zwierzaki musiały zasłużyć na swoje rybki aportowaniem różnych rzeczy, tudzież innymi wygłupami) — było naprawdę na co popatrzeć. Poniżej – jak zwykle – kilka dodatkowych fotek













Kolejna fotka z potężnej sesji z króciutkiego urlopu w Domku.

W sierpniu miałem przyjemność spędzić czas z żoną i przyjaciółmi w wynajętym domku niedaleko Nowego Waliszowa. Zaraz obok niego płynął cudownie zimny i uspokajająco mruczący strumyczek. Najpiękniejsze parę dni w tym roku
No cóż… Ujmę to tak. Nadzieje na cudowną przemianą ebayowych triggerów w Pocket Wizardy okazały cię cokolwiek płonne. Mógłbym się łudzić efektem placebo i wmawiać sobie, że jest lepiej, anieżeli z badziewnymi chińskimi bateriami, które przyszły razem z triggerami z Hong-Kongu. Fakty natomiast są takie, że różnicy specjalnej nie widzę.
Czytaj dalej →
Zapostowany w Technika
|
Tagi: gadżety, htc tytn ii, i8910, iphone, osobiste, Pocket PC, recenzja, review, rozrywka, S60, Symbian, test, unboxing, Windows Mobile, zakupy
|
Dłuuuuugo czekałem, aż ten telefon pojawi się w sprzedaży detalicznej. Od jakiegoś czasu można wprawdzie było już kupić go na Allegro, z demobilu po umowach z Orangutanem, ale mając wcześniejszą styczność z ichnimi dokonaniami w firmwareach telefonów, postanowiłem poczekać na model „waniliowy”. Poza wyjątkowo szpetnie wyglądał pomarańczowy kwadrat na klapce od baterii
Czytaj dalej →
Jako że ostatnio coraz przyjemniej robi mi się zdjęcia portretowe, pod koniec maja zdecydowałem się zupgradeować swojego Speelite’a 430 EX do najlepszej obecnie lampy, jaką Canon ma w swojej ofercie — Speedlite 580 EX II. Nie to, żeby 430 aż tak mi nie wystarczała, ale szczerze mówiąc, miałem kilka przypadków, w których brakowałmi mi pewnych opcji, jakie ma 580 EX II (jak choćby przede wszystkim możliwość wyzwalania niepełnego błysku przy nie do końca naładowanym kondensatorze). Póki co miałem okazję zrobić jedynie kilka zdjęć z nowym nabytkiem, ale już teraz mogę powiedzieć, co pasuje mi w 580 EX II zdecydowanie bardziej, niż w 430 EX: Czytaj dalej →
Tradycyjnie już, jak od kilku lat, jeden z majowych weekendów spędziłem w arboretum w Wojsławicach
. Tym razem właściwie wszystkie okoliczności były sprzyjające — piękne słoneczko, nawet niespecjalnie dużo ludzi, w przeciwieństwie do zeszłego roku. Choć parking przed ogrodem wyglądał przerażająco. Ale, jak później okazało się, to dlatego, że nieopodal był jakiś pokaz wsiowych zespołów, odpustowe stragany itp. badziewia).
Czytaj dalej →
Zapostowany w Technika
|
Tagi: fotografia, grafika, komputer, osobiste, photoshop, productivity, rozrywka, software, update, upgrade, vista, Windows, zakupy
|
Nadchodząca wielkimi krokami premiera Windows 7, jak również niedawna dyskusja z Wojtkiem zainspirowały mnie do zadania sobie pytania — czy wraz z przesiadką na nowy system, nie warto przypadkiem się zastanowić nad wersją 64-bitową? Do tej pory zupełnie nie interesowałem się tym wariantem, a moje pobieżne doświadczenia z 64-bitowym OSem (Ubuntu) były raczej zniechęcające (nie działała np. wtyczka Flash do Firefoxa). Czytaj dalej →
We wtorek dotarła wreszcie do mnie paczka z obiektywem, którym mam zamiar cieszyć się tej wiosny i lata – Canonem 50mm 1.4 USM. Od dłuższego już czasu chodziło mi głowie jakieś jasne, stałe szkło portretowe, które byłoby na tyle małe i lekkie, żeby nie ciążyło na ramieniu przy dłuższym spacerze. Rozważałem różne opcje – od stareńkiego Takumara 50mm 1.4 (na m42), poprzez Canon 50mm 1.8 (najlepiej pierwsza wersja z metalowym bagnetem) — po 1.4 USM właśnie. Koniec końców wszystkie możliwe recenzje w Necie Czytaj dalej →
Zapostowany w Technika
|
Tagi: GUI, Internet, komputer, muzyka, recenzja, review, rozrywka, software, vista, web, Windows
|
Pewnie nie ja jeden co jakiś czas trafiam w Necie na jakieś video w którym autor użył fajnej muzyczki. Nie ja jeden zapewne chcę się wówczas dowiedzieć co do to za kawałek. Zwykle jedyną nadzieją jest przeglądanie komentarzy pod filmikiem, ufając, że ktoś już o to zapytał, a ktoś inny odpowiedział. Okazuje się jednak, że jest pewien program, który jest w takich sytuacjach nieoceniony – Tunatic (dzięki Wykop!). I sprawa byłaby zamknięta, gdyby nie jeden szkopuł. Czytaj dalej →