
Kilka kolejnych fotek z naszej małej sobotniej sesji stylizowanej na wczesną pierwszą połowę ubiegłego wieku.





Moja praca na weekendowy projekt z Voogeem pt. „Emocje”.

Kolejna z serii panoramek z ostatniego spaceru — obiecuję że już ostatnia (no, prawie ;P )

Na szczęście w tą sobotę temperatura spadła poniżej progu mojej wytrzymałości, udało się więc uskutecznić mały spacerek (po kolana w śniegu, jednakowoż). Potem może będzie jeszcze jakaś panoramka bądź dwie.

Zaiste, ten weekend dowodzi tej zacnej tezy

Efekt krótkiego spacerku w słoneczny drugi dzień Świąt.

W niedzielę nadszedł czas na spóźnioną inaugurację zimowych fotek outdoor. Wytrzymałem całe 15 min (proporcjonalnie do temperatury — było gdzieś z -15°C). Potem straciłem czucie w palcach… nie wiem jak te dzieci wytrzymują to zjeżdżanie na sankach bez piersiówek… Anyway – na fotce wejście do parku z osiedla Sobieskiego.
Jako że (o ile nie ociepli się trochę) nie zamierzam wystawiać czubka nosa z domu przez następne kilka dni — będę pewnie postował odgrzewańce z tego spaceru

Kolejny słoneczny dzień na kredyt
. Koniec listopada, a pogoda wciąż łaskawa!